Uzytkownik "Mariusz Swiatczak" napisal w
wiadomosci
> jsp wrote:
> > Bez kitu. W tego typu urzadzeniach cala energia elektryczna
> > zamieniania jest na cieplo, wiec jesli mniej zzera, to znaczy, ze ma
> > mniejsza moc i dluzej bedzie musiala byc wlaczona. Czyli, jesli
> > chcesz podgrzac dowolne akwa, to niezaleznie jaka grzalke wexmiesz,
> > zuzyjesz tyle samo energii. jsp
> Tak ale na pierwsze ogrzewanie. Wtedy piaskowa pobierze nawet wiecej, bo
> oprocz ogrzania wody musi stracic energie na ogrzanie piasku.
> Ale na skutek akumulacji ciepla w piasku grzalka piaskowa bedzie "trzymac"
> cieplo dluzej, mniej sie wlaczajac (chodzi oczywiscie o grzalki z
> termostatem) co w efekcie bedzie skutkowalo mniejszym ogolnym zuzyciem
> energii.
> chyba tak no nie? :)
Chyba nie. Kazda grzalka zanurzona w wodzie, cala energie elektryczna
pobrana z sieci zamieni na cieplo. Jest to urzadzenie o sprawnosci 100%.
Piasek dziala raczej jako bufor, powodujacy, ze zmiany temperatury
grzalki sa mniej skokowe. Grzalka istotnie bedzie sie wlaczac rzadziej,
ale za to na dluzej. Jesli chcesz podrzac litr wody o 1 stopien C, to
musisz mu dostarczyc 1000 cal, czyli 4190 J.
Witek
|