STANCZYK wrote in message ...
STANCZYK
RZEZIMOWE WLADZE TYMCZASOWE paso-ZYDOW zmasakrowaly polska ludnosc po Nowym Dworem k/Gdanska.
Przewodniczacy SAMOOBRONY Pan Lepper z chopskiego rozsadku odwolal Blokady widzac niedojrzalosc polskiego chlopa (knut zydowski za malo dotarl mu do dupy), ktory ulegl obludzie knesetowi katolickiemu, ze to wstyd walczyc ze zlem przed przyjazdem pro-Zydowskiego heretyka CZLOWIEK Z RZYMU, ktory przybral imie BOGA Ojciec Swiety, podobno ten koszmarny cyrk jest JEGO PIELGRZYMKA!!!
Numer 2562, Piatek, 28 maja 1999.
Redaktor dnia: Michal Pawlak
Rolnicy rozpoczeli blokady drog. Tym razem policja jest wyraznie bardziej stanowcza, wiekszosc blokad jest szybko rozpraszana. Na ogol udaje sie to w miare pokojowo, rolnicy albo schodza sami po demonstracji sily policji, albo sa spychani z drogi. Zdarzaja sie jednak i starcia, najpowazniejsze mialy miejsce w Nowym Dworze Gdanskim, gdzie policja uzyla gazu i kul gumowych, a demonstranci spalili kilka radiowozow. Sa ranni po obydwu stronach.
MSW odgraza sie, ze tym razem prokuratury zajma sie oskarzaniem demonstrantow. W razie uniewinnien przez kolegia (co wlasciwie bylo norma po lutowych blokadach) prokuratorzy beda skladali zazalenia do sadow.
Z ostatniej chwili: rolnicy zgodzili sie zawiesic blokady i powrocic do negocjacji.
Pielegniarki nie mogac sie doczekac na rozmowy z rzadem zaostrzaja glodowke prowadzona w Ministerstwie Pracy.
W Radomiu robotnicy "Lucznika" demonstrowali pod biurem komornika, ktory zgodnie z wyrokiem sadu zajal konta firmy.
Minister Skarbu zapowiada szybka prywatyzacje Ursusa. Od ubieglego roku spolka podzelona zostala na montownie traktorow i kilkanascie spolek corek, na te ostatnie juz szukani sa nabywcy, montownia ma byc wystawiona na sprzedaz za kilka miesiecy.
Reforma podatkowa juz sie zaczyna korygowac... Eksperci rzadowi doszli do wniosku, ze obnizenie podatkow za rok bedzie zbyt duzym obciazeniem dla budzetu i kombinuja nad przesunieciem tego w nieokresolona dalsza przyszlosc. Ulgi oczywiscie skresla od przyszlego roku, tak jak mialo byc.
Kazimierz Switon dostal nakaz rozbiorki swojej "kaplicy" na zwirowisku w Oswiecimiu. W odpowiedzi oznajmil, ze kaplice zaminowal. I tu przesadzil - na zwirowisko weszla policja, istotnie znalazla ladunek wybuchowy i Switonia zatrzymano. W nocy wszystkie krzyze, za wyjatkiem tzw. krzyza papieskiego zostaly przeniesione do klasztoru nieopodal.
Policja zatrzymala Henryka N. ps "Dziad", powszechnie uwazanego za szefa gangu wolominskiego, jednej z najniebezpieczniejszych organizacji przestepczych w Polsce. "Dziad" kilka razy juz stawal przed sadem, ale zawsze w bagatelnych sprawach. Tym razem policja sugeruje, ze ma na niego cos powaznego. Chyba rzeczywiscie, bo sad zadecydowal o aresztowaniu go na 3 miesiace.
II wojna drogowa
Rolnicy znow blokuja
Tym razem bylo inaczej niz w zimie. Policja otrzymala wczoraj rozkaz silowego rozprawienia
sie z rolnikami blokujacymi drogi. Doszlo do starc. Najwieksza bitwa rozegrala sie w Nowym
Dworze Gdanskim.
Policja rozbila blokade rolnikow w Nowym Dworze Gdanskim o 19.20. Takich sil policyjnych miasto
jeszcze nie widzialo. Na okolo tysiac rolnikow natarlo dwa i pol tysiaca policjantow. W ruch poszly
armatki wodne, gaz lzawiacy i kule kauczukowe.
Cegly i gumowe kule
Policjanci szli ciasnym kordonem, atakujac z trzech stron. Polecialy granaty gazowe i kule gumowe.
Kiedy rolnicy uciekli z drogi w pole, uzyto armatek wodnych. Zostali otoczeni. Jednak udalo im sie
wyrwac. Uciekli w strone miasta. Pierwszy atak trwal okolo 10-15 minut. Po blokadzie rolniczej nie
zostalo ani sladu. Walka rozgorzala tymczasem w osiedlu mieszkaniowym na Daszynskiego. Tam nie
bylo juz prawie rolnikow. Policjantow atakowali mlodzi huligani. Lecialy plyty chodnikowe, kije, kolki
i cegly. Przewrocono szesc policyjnych "nysek".
Kiedy jeden z mieszkancow otworzyl okno, dostal kulka policyjna w ramie. Natychmiast zalal sie
krwia. Ranny przez 15 minut musial czekac na pogotowie, bo karetka nie mogla dojechac. Rannych
jest czterech policjantow i dwudziestu mieszkancow Nowego Dworu.
- Do szpitala przewiozlam piec osob w ciezkim stanie - mowi lekarka pogotowia.
Od policji dostalo sie tez dziennikarce Radia Gdansk. Nieprzytomna przewieziono do szpitala. Strzaly
umilkly o 21.00.
Woda i gnojowka
Pod Lublincem na drodze z Katowic do Poznania policja uzyla armatek wodnych. Rolnicy
odpowiedzieli smierdzaca salwa z gnojowki.Chlopi zatarasowali trase w tym samym miejscu, gdzie
stali zima. Okolo 12.00 policyjna kolumna ruszyla na blokade.
- Chlopy, gnojowka ich! - rykneli rolnicy. Strugi wody z policyjnych armatek zmieszaly sie z
fruwajacym w powietrzu obornikiem. Pod strugami wody chlopi oddali skrzyzowanie. Rozbiegli sie po
polach. Gnali za nimi uzbrojeni po zeby policjanci z sil porzadkowych. - Skrzyzowanie jest przejezdne
- zameldowal po polgodzinie dowodzacy akcja nadkomisarz Ryszard Pawlak.
Benzyna i kije
Okolo 200 ciagnikow i 1500 rolnikow zablokowalo w Nowym Dworze Gdanskim droge nr 7 z
Warszawy do Gdanska. Kilka minut przed 11 policjanci probowali zepchnac z pobocza ciagniki
rolnicze. Rolnicy zaatakowali ekipe TVN i fotoreporterow.
- Nie chcielismy blokowac drogi. Ale jak policja ruszyla, to im sie nie dalismy. Telewizja dostala, bo
myslelismy, ze to policjanci filmuja - tlumaczy Zbigniew Szymanski, przywodca protestujacych.
Rolnicy mieli przygotowane butelki z benzyna i olejem silnikowym, kije i prety metalowe. Zajeli stacje
paliw. Niektorzy z nich straszyli, ze jak policja zaatakuje, to wysadza stacje. Mowili, ze beda
blokowac, az rzad zacznie z nimi rozmawiac.
Bez uzycia wody
Tylko trzy godziny trwala blokada w Ksiazu Wielkim kolo Krakowa na miedzynarodowej "siodemce".
O 10.00 trzydziestu chlopow przegrodzilo szose bronami, starymi oponami i snopkami slomy. Starosta
z Miechowa, Zygmunt Szopa, probowal negocjowac, ale bez skutku.
Przed 13.00 przyjechala policyjna delegacja z Komendy Wojewodzkiej w Krakowie.
- Prosze sie usunac, bo uzyjemy sily - informowal nadkomisarz Janusz Grela. Krotka pyskowka z
gospodarzami nic nie dala.
Wtedy zza gorki wylonila sie policyjna kolumna, prowadzona przez opancerzona "polewaczke".
Kilkudziesieciu policjantow z grupy szturmowej stanelo naprzeciw blokady. Wtedy przed szereg
wyszedl z flaga Jozef Januszek, lider lokalnej "Samoobrony". Kiedy "polewaczka" ruszyla, polozyl sie
na asfalcie. Do akcji przystapila kompania szturmowa. Razem z policjantami stoczyl sie do rowu,
wprost w pokrzywy. Tam zostal skuty kajdankami. Reszta blokujacych zeszla na bok drogi.
Nadkomisarz Grela przez telefon zameldowal komendantowi wojewodzkiemu, ze akcja sie udala "bez
uzycia wody".
* * * * * * * * *
Maksymalne czy minimalne
- Mam nadzieje, ze blokady beda w kraju tylko jeden dzien i same sie rozmyja - mowi wicepremier
Janusz Tomaszewski. - Jesli potrwaja dluzej, to nasze dzialania beda bardziej zdecydowane.
Tomaszewski dal do zrozumienia, ze policja bedzie bez wahania rozbijac sila wszystkie blokady, ktore
same nie zejda z drog.
Przedstawiciele rzadu przez cala wczorajsza noc rozmawiali z rolnikami. Po 16 godzinach negocjacji,
o czwartej nad ranem, z sali wyszli rolnicy "Samoobrony".
Poszlo o cene, jaka rolnicy mieli dostac za tone dobrej pszenicy. Rzad zgodzil sie dac maksymalnie
510 zlotych. Zgodzil sie rowniez skupic najwyzej 60 ton masla. Kiedy przedstawiciele rzadu dostali do
reki spisany przez zwiazki protokol, oslupieli.
- Rolnicy zapisali na nim, ze cena ma byc nie mniejsza jak 510 zl za tone i ma byc skupione nie mniej
jak 60 ton masla - mowi minister rolnictwa, Artur Balazs. - Na to nie moglismy sie zgodzic. Rolnicy po
prostu szukali pretekstu, by wyjsc na ulice.
* * * * * * * * *
Stoja, stoja chlopcy, chlopcy-Lepperowcy
90 blokad
Wczoraj na polskich drogach bylo okolo 90 rolniczych blokad. W chwili, gdy zamykalismy ten numer
gazety, zablokowanych bylo 8 drog krajowych i miedzynarodowych. Blokady staly tez na 16 trasach
lokalnych. Policja rozgonila 36 blokad.
Na 28 nie trzeba bylo uzywac sily, rolnicy rozeszli sie na sam widok policjantow. Sila trzeba bylo
rozbic osiem - w Glogowie (Dolnoslaskie), Barlinku (Zachodniopomorskie), Nowym Miescie
(Wielkopolskie), Lubecku pod Lublincem (Slaskie), w Ksiazu Wielkim (Malopolskie), Zabkowicach
(Slask), pod Pawlowem (woj. warminsko-mazurskie) i w Nowym Dworze Gdanskim (Pomorskie).
MAGDALENA JANKOWSKA, MNS, AT
© SUPER EXPR
Policja sila usuwa blokady
Rolnicy zablokowali wczoraj drogi w 90 miejscach.
- Wszelkie blokady sa nielegalne, a policja konsekwentnie egzekwuje prawo - tlumaczyl rzecznik policji, kom. Pawel Biedziak. Chlopi wyszli na drogi po zerwaniu nocnych negocjacji z rzadem. Obie strony oskarzaja sie o doprowadzenie do ich przerwania.
Dramatycznie zakonczyla sie blokada w Nowym Dworze Gdanskim, gdzie doszlo do starc rolnikow z policja. Plonely samochody policyjne. Kilku funkcjonariuszy odnioslo obrazenia, kilkunastu rolnikow jest w szpitalu. Policjanci strzelali kulami gumowymi. Uzywali gazow lzawiacych i palek.
Mimo trwajacych w calym kraju rolniczych protestow, wszystkie drogi wojewodztwa mazowieckiego pozostaja przejezdne. Chlopi ustawili na nich wczoraj jedynie trzy blokady. Na trasie A2 w Zdanach pod Siedlcami przerwali akcje ok. poludnia po zapowiedzi uzycia sily przez policje. Rowniez po negocjacjach chlopi odstapili od protestu w Gonczycach na trasie do Lublina i Budkach Skaryszewskich za Radomiem. Z waznych drog wiodacych do stolicy wczoraj wieczorem nieprzejezdna byla trasa E-7 do Gdanska, zablokowana w Nowym Dworze Gdanskim. Do
przelamania tej blokady wyslano ok. 800 policjantow oraz dwie armatki wodne i transporter opancerzony. Doszlo do walki. Blokade usunieto po godz. 19. Do powaznych starc protestujacych z policja doszlo takze w Lubecku (woj. slaskie). Uzbrojone w armatki wodne i palki sily porzadkowe zepchnely uzbrojonych w rozrzutniki obornika i kamienie rolnikow z szosy na pole. Doszlo tam do wielu pojedynkow wrecz, kilkanascie osob zatrzymano.
Do walki doszlo tez w Koszutach (woj. wielkopolskie). Policjanci zepchneli rolnikow i blokujacy droge kombajn z jezdni. Chlopi po chwili wrocili i ponownie ustawili maszyne. Policjanci znow ja zepchneli i zatrzymali jednego z uczestnikow zajsc. Rolnicy postanowili go odbic, ponownie wiec doszlo do starc. W pobliskiej miejscowosci Rzgow rolnicy przygotowali kilka rojow pszczol, by zaatakowac nimi policje w przypadku proby usuniecia blokady. Bezposrednia przyczyna rozpoczecia blokad bylo zerwanie w nocy ze srody na czwartek rozmow rolniczych zwiazkow z rzadem. Obie strony, ktore negocjowaly przez kilkanascie godzin, wzajemnie obarczaja sie odpowiedzialnoscia za zerwanie rozmow. - Pierwszy wyszedl minister rolnictwa. Skoro nie bylo z kim rozmawiac, to i my wyszlismy - twierdzi Andrzej Lepper. Wedlug informacji PAP, pierwszy wyszedl Lepper, niezadowolony z trwalej rozbieznosci zdan na temat cen skupu zywca i pszenicy.
Razem z jego "Samoobrona" do protestu przystapily rolnicza "Solidarnosc" i Kolka Rolnicze Wladyslawa Serafina.
- Andrzej Lepper chce zbic kapital polityczny na konfrontacjach z rzadem - uwaza Leszek
Balcerowicz. - Czy ktos z panstwa spodziewal sie, ze pan Lepper bedzie dazyl do porozumienia? - pytal wczoraj dziennikarzy wicepremier.
Informacje o blokadach udzielane sa pod warszawskimi numerami telefonow: 629-07-94,
622-35-15, 830-06-85
TOMASZ SOBIECH
Okupacje gmachu Ministerstwa Pracy przerwali wczoraj zwiazkowcy z radomskiego "Lucznika". To
efekt rozmow ich przedstawicieli z Agencja Rozwoju Przemyslu i MON, ktore potwierdzily
realizacje obiecanych przez rzad dzialan na rzecz zakladu: wyplaty zaleglych pensji i dodatkowych
zamowien na produkcje karabinow.
Switon w areszcie za bombe wsrod krzyzy Kazimierz Switon nie zartowal informujac prase, ze na Zwirowisku znajduje sie ladunek wybuchowy. Grozil jednoczesnie, ze odpali go w obronie kapliczki i krzyzy. Wczoraj zostal
zatrzymany przez policje. Switon rano mowil, ze zaminowal swoj namiot oraz kaplice, by nikt nie mogl usunac krzyzy ze Zwirowiska. Po poludniu oglosil przez megafon, ze jesli jakakolwiek jednostka antyterrorystyczna bedzie chciala wejsc na Zwirowisko, to wysadzi siebie i kaplice. O 16.00 zgodzil sie jednak wpuscic policyjnych pirotechnikow, ktorzy przeszukali teren. W krzakach przy plocie otaczajacym Zwirowisko policyjny pies znalazl reklamowke. W srodku byl ladunek wybuchowy podlaczony do baterii i antena.
Dwie i pol godziny pozniej pirotechnicy przeprowadzili na miejscu kontrolowana detonacje. Jak grozny byl to ladunek, wykaza dopiero ekspertyzy. Czlonkowie komitetu obrony krzyza powiedzieli policji, ze bomba mogla byc odpalona nawet za pomoca telefonu komorkowego. Jak dotychczas, na Zwirowisku nie znaleziono wiecej bomb.
Kazimierz Switon zostal zatrzymany na 48 godzin. Wyprowadzono go ze Zwirowiska i wzieto na przesluchanie w Powiatowej Komendzie Policji w Oswiecimiu. Wkrotce ma zostac przesluchany takze przez prokuratora. Jak poinformowala Komenda Glowna Policji, Switon zostal zatrzymany pod zarzutem nielegalnego posiadania materialow wybuchowych. Prawdopodobnie zostanie mu takze postawiony zarzut sprowadzenia niebezpieczenstwa publicznego. Grozi za to od 3 miesiecy do 8 lat wiezienia.
KALIN
**************************************************************
Wlasnie przysluchuje sie wywiadowi jakiego zatrzymany przez policje
pan Switon udziela dziennikarzowi Informacyjnej Agencji Radiowej.
Wyobrazalam sobie, ze pan Switon bedzie zdenerwowany zatrzyma-
niem, ale nic takiego nie ma miejsca. Z jego wypowiedzi wynika, ze
nie jest specjalnie zaskoczony zatrzymaniem. Sam wywiesil rano kartke
na ogrodzeniu zwirowiska, ze miejsce w ktorym przebywa zostalo za-
minowane.
Ale teraz po zatrzymaniu obiecuje, ze nie bedzie zeznawal ani na policji,
ani w prokuraturze. Tak go uczy doswiadczenie. Otworzy usta dopiero
w sadzie. Konsekwentnie nie chce sie teraz wypowiadac na temat tego
urzadzenia z bateryjka i kablami, ktore u niego znalazla policja.
Szef pirotechnikow z Krakowa, ktory dowodzil przeszukaniem, opisal
znalezione urzadzenie jako cos domowej roboty. Natomiast nie chcial
wypowiadac sie jakie materialy wybuchowe byly uzyte do konstrukcji
tego "cos". Stwierdzil tylko, ze przekazano to do ekspertyzy w Krakowie.
**********************************************
Krzyze juz u KOSZERNYCH Franciszkanow
Zyd Biskup Rakoczy przybyl rano na oswiecimskie zwirowisko i w porozumieniu z rezimem zydowskim wojewoda malopolskim zadecydowal, ze postawione tam uprzednio krzyze nalezy przeniesc do klasztoru Franciszkanow pod Oswiecimiem.
Szabes-Goje funkcjonariusze MSW przewiezli krzyze, a biskup o godz.8 odprawil na zwirowisku modlitwe i zlozyl
kwiaty pod krzyzem papieskim, ktory jako jedyny tam pozostal.
*************************
Stanczyk, Ci ludzie w Polsce zwariowali. masz racje ze ostatnia nadzieja w chlopach. Oby wytrzymali. jak mozemy im pomoc? Marek
**************************
Stanczyku, absolutna racja. Juz nie moge zniesc tego balwochwalstwa. Przyjezda "Bialy" i caly lud ma pasc na kolana a jednoczesnie krzyze, ktore on ma symbolizowac beda usuwane z Oswiecimia i ani slowa o tym. Straszna
rzecz zrobili z tym narodem. teraz jeszcze wrabiaja Switonia. Boze ratuj. Marek
****************************
Subject:
Re: Znow blokady
Date: Fri, 28 May 1999 10:08:27 -0500
From: STANCZYK
Organization: TOWARZYSTWO PRZYJAZNI ZYDOWSKO POLSKIEJ
To: Flasher
Newsgroups: pl.soc.polityka
Flasher wrote:
> Kasia wrote:
> > nie doczekasz sie dopoki w polsce sady beda kierowac sie poparciem
> > spolecznym ludzi ktorych maja sadzic i dopoki idioci beda mieli
> > poparcie
> > spoleczne
>
> Problem w tym, ze skoro wiekszosc tego spoleczenstwowa to idioci, to oni
> glosuja na swoich. Byc moze "podzial dzielnicowy" na Polske A, B i C by
> rozwiazal problem. O ile Polska B chce sie dostac do Polski A (mozna by
> robic z nimi Unie), o tyle Polska C robi wszystko by pozostac Polska C.
> Popieranie Leppera i destabilizacja kraju to przeciez najlepsza do tego
> droga.
> OK, ponioslo mnie. Nie wiem czy mozna miec pretensje do rolnikow, ze sa
> tak glupi, ze chca interwencyjnego skupu nikomu nie potrzebnego zborza,
> albo do gornikow, ze chca skupu nadmiaru niepotrzebnego wegla. Kazdy
> ciagnie w swoja strone, ale od tego jest rzad, zeby pilnowac porzadku i
> nie dopuszczac do takich absurdow. Jesli ktos w jawny i bezczelny sposob
> lamie prawo blokujac po raz kolejny drogi to negocjowanie z nim jest
> skandalem. Powinno sie blokade usunac sila bez wnikania w przyczyny jej
> powstania, uczestnikow postawic pod sad a owa przyczyne rozwiazywac
> potem niezaleznie.
>
> pozdrawiam, Flasher
*******************
STANCZYK
EUREKA!!!
Nikomu niepotrzebne zborza, nikomu niepotrzebne sklepy, nikomu niepoetrzebna zywnosc,
nikomu niepotrzebna Energia..., itd.
Duren czy klamca?!
Durni mamy w nadmiarze, klamcow w nadmiarze, niekompetentne j-ELITA w nadmiarze,
zdrowego rozsadku DEFICYT!!!, u takich jak TY..
Lecz ten rozsadek jest u polskiego chlopa..