> Czesc.
--
> Jestem Nowy.
> Tylu tu madrych i znajacych sie znawcow czlowieka.
> Powiedzcie mi prosze
> kto zapytal o to czy wszystko wolno, gdy Boga nie ma?
--
Dziekuje, ze zwrociles sie wlasnie do mnie z tym pytaniem.
Odpowiem ci, skoro tak ladnie mnie o to prosisz.
Zapytal Fiodor Dostojewski.
Rosja w swej dwudziestowiecznej historii odpowiadala na ogol twierdzaco.
Pamietamy dobrze, ze jej religijni mysliciele drugiej polowy XIX w.
– Piotr Czaadajew, Wladimir Solowjow –
przestrzegali wspolziomkow przed rzeczywistoscia bez Stworcy.
Przewidywali, iz moze stac sie ona nieludzka.
Ich obawy w pelni potwierdzili w pierwszej polowie XX w. bolszewicy i
stalinisci.
--
Komunizm podobno padl jak razony piorunem.
--
Niestety wojujacy bolszewiccy ateisci pozostawili swych spadkobiercow.
--
Kogo?
--
Prawoslawnych nacjonal-bolszewikow.
--
Prawoslawni mowia, ze Boga nie ma?
Chyba przesadzasz.
--
Oni mowia, ze Bog jest wylacznie rosyjski, totez wszystko wolno.
Mowia, ze jesli chrzescijanstwo, to tylko prawoslawne.
Mowia, ze jesli prawoslawie, to tylko rosyjskie.
Jest to inna wersja tego samego.
Prawda?
--
Zatem chodzi tu o polityke, ktora nacjonal-bolszewicy ukrywaja udajac
prawoslawnych.
Pod pozorem obrony prawoslawia przed agresja wszystkich sasiadow,
pragna przylaczyc do Wielkiej Eurazjatyckiej Rosji wszystko to, co ongis
nalezalo do ZSRR.
Nie chodzi tu o prozelityzm ani katolicki, ani luteranski, ani kalwinski, ani
islamski,
ani hinduistyczny, ani zaden inny.
Chodzi o odbudowe militarna mocarstwa.
--
Dokladnie taki jest cel podstawa geopolityki nacjonal-bolszewikow.
Ich ideal to Trzeci Rzym – Trzeci Reich – Trzecia Miedzynarodowka.
Owa trojbiegunowa idea ma zniszczyc zwolennikow otwartego spoleczenstwa [Karla
Poppera].
--
Chrzescijanstwo zas jest przeciwko jakiejkolwiek przemocy.
W tym przede wszystkim panstwowej.
Dlatego chrzescijanstwo tak mierzi europejczykow ze Wschodu tak samo
jak europejczykow z Zachodu.
--
Nacjonal-bolszewicy buduja wlasna etyke dosc szczegolowo.
Ich etyka jest potworna i przerazajaca.
Spoza niej wychyla sie blyszczace ostrze topora Raskolnikowa.
Nacjonal-bolszewicy biora na
warsztat np. siodme przykazanie.
Co z nim robia?
--
Zauwazaja, ze ma ono swoje korzenie w Starym Testamencie.
Mowia wiec, ze przykazanie ‘nie zabijaj’ jest starotestamentowe.
Dotyczy zatem wylacznie Zydow, bo jest zydowskie.
--
A co z chrzescijanami?
--
Nacjonal-bolszewicy tlumacza [sami sobie],
ze skoro jest starotestamentowe, to nie jest nowotestamentowe.
Wyciagaja stad wniosek jakoby przykazanie ‘nie zabijaj’ nie bylo
chrzescijanskie.
--
To przeciez potworne.
Tak potworne, ze az przerazajace.
--
Bardziej przerazajacy jest wniosek.
Nacjonal-bolszewicy odrzucaja przykazanie starotestamentowe
i nie przyjmuja w jego miejsce zadnego przykazania nowotestamentowego.
--
Czym wiec zastepuja zakaz zabijania?
Czyzby nakazem zabijania?
--
Mowia, ze nalezy wprowadzic przykazanie eurazjatyckie: „Nie «nie zabijaj»”.
--
Ten zart jest plaski.
--
Wyslano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl